Dnia 26 września, o godz. 12.30 rozpoczęła się uroczysta Msza święta w kaplicy Cudownego Obrazu u stóp Matki Bożej Królowej Polski.

Ks. Czesław Parzyszek SAC – wieloletni prowincjał księży pallotynów, przewodniczył liturgii Mszy świętej i wygłosił okolicznościowe kazanie. Jak wspomniał kaznodzieja, nasz Założyciel św. W. Pallotti całą swoją posługę kapłańską związał z Matką Bożą, a pragnienie niesienia Ewangelii na cały świat było fundamentem Jego misyjnego charyzmatu. Nasza obecność u Matki jest dziękczynieniem, świadomością Jej opieki i nieustannej obecności jako Królowej Apostołów. Przybyliśmy, aby także modlić się za zmarłych – kapłanów misjonarzy i ludzi świeckich, którzy swoim życiem wspierali dzieła misyjne. Obecnie pallotyni posługują na wszystkich kontynentach świata. Stało się to możliwe dzięki zaangażowaniu tak wielu ludzi, którym winniśmy naszą wdzięczność. Św. Wincenty wzywa nas, abyśmy swoją misyjną posługę oparli na współpracy, która ma być prawdziwą pasją. Kończąc, kaznodzieja przesłał podziękowanie za dar współpracy do wszystkich zakątków świata. Ta współpraca dokonuje się poprzez modlitwę, ofiarę z cierpienia i wsparcie materialne.
Msza święta zakończyła się błogosławieństwem na dalszą posługę misyjną.
Po krótkiej przerwie spotkaliśmy się w Sali Różańcowej. Ksiądz Sekretarz podkreślił, że każdorazowo misjonarz otrzymuje kopię ikony jasnogórskiej. Nie jest to zwykły obrazek, ale jest to znak, że Matka jedzie wraz z nim. Jego posługa zostaje Matce Bożej powierzona. Jego życie Jej zawierzamy. Następnie w zarysie przedstawił historię posługi pallotynów na rzecz misji. Ukazał także poszczególne kraje misyjne, placówki i obecnie posługujących tam kapłanów.
Po spotkaniu udaliśmy się na jasnogórskie wały, aby modlić się za dzieła misyjne poprzez rozważanie stacji Drogi Krzyżowej.
Ostatnim akcentem było nawiedzenie Doliny Miłosierdzia.

 

ŚWIADECTWA UCZESTNIKÓW SPOTKANIA MISYJNEGO:


„W 2015 r. po raz pierwszy udałem się na pielgrzymkę z Suwałk do Wilna. Tego roku mogłem pielgrzymować jedynie dwa dni. Te dwa dni sprawiły, że zafascynowałem się grupą misyjną. Pragnę nadmienić, że byłem uczestnikiem wielu różnych pielgrzymek, tutaj jednak znalazłem atmosferę, która była niepowtarzalna. Postanowiłem, że od następnego roku będę uczestnikiem całej pielgrzymki. Pielgrzymowanie w grupie misyjnej stało się też dla mnie siłą do bycia świadkiem wiary wśród spotykanych przeze mnie ludzi. W pracy, w domu i tam, gdzie jestem, mam siłę mówić o Bogu. I za to jestem bardzo wdzięczny misjonarzom z Ząbek”.

Waldemar z Łodzi


„Niespełna 20 lat temu „wpadła” mi w ręce broszurka. Wyczytałam z niej o adopcji serca. Napisałam do księży pallotynów do Ząbek i otrzymałam odpowiedź. W ten sposób stałam się mamą adopcyjną. Kiedy pierwsze dziecko stało się dorosłe, adoptowałam kolejne. Moim pragnieniem jest udanie się do Rwandy, aby spotkać się z moimi dziećmi”.

Teresa z Koła


„Spotkałam się z pallotynami poprzez informację o adopcji. Jako że pracowałam w szkole, zaproponowałam dzieciom w klasie abyśmy wspólnie zaadoptowali młodszą siostrę. Dzieci odpowiedziały bardzo radośnie i odpowiedzialnie. Kiedy zakończyły naukę w gimnazjum, jednocześnie zakończyła się ta adopcja. Podjęłam decyzję, że teraz czas na to, abym sama została mamą adopcyjną”.

Janina ze Zbójnej


Pani Janina i pani Teresa opowiedziały także o swoim zaangażowaniu w rozszerzaniu dzieła adopcyjnego. Jak wspomniały, przesyłają innym wiadomości. Mówią o wielkim darze, jakim jest to dzieło. Zachęcają i zapraszają do dzielenia się miłością z potrzebującymi dziećmi.

 

Obserwuj nas na facebooku

Wpłać darowiznę