W tym roku papieskie stowarzyszenie „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” świętuje 70 lat istnienia. Powstało po II wojnie światowej z inicjatywy , Holendra, o. Werenfrieda van Straatena, który pragnął, aby po wojennej zawierusze Kościół stał się posłańcem pojednania, przebaczenia i pokoju. Od samego początku dzieło z inspiracji swojego założyciela realizowało spektakularne inicjatywy ewangelizacyjne: ruchome kaplice, konfesjonały. Z biegiem czasu dzięki pozyskiwanym środkom rozpoczęło także finansową pomoc Kościołom, które, aby realizować swoje posłannictwo w świecie, potrzebowało wsparcia.

Co roku realizujemy około 6 tys. projektów w 150 krajach. I tak jak wcześniej, nasza organizacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie była głosem prześladowanych chrześcijan za „żelazną kurtyną”, tak teraz staramy się być rzecznikami naszych braci w wierze, którzy żyją za nowymi „kurtynami”, których niestety jest coraz więcej – mówi przewodniczący dzieła, kard. Mauro Piacenza.

Pomoc stowarzyszenia płynie obecnie do Kościołów Bliskiego Wschodu, gdzie toczy się krwawa wojna, a obecność chrześcijan jest mocno zagrożona. Także Kościoły Azji i Afryki doświadczają wsparcia w prowadzeniu szeroko pojętej działalności duszpasterskiej. Jest to pomoc w budowie kościołów, budynków parafialnych, formacji kapłanów i innych współpracowników kościelnych, zakup środków transportu itd.

Ja zaznaczył kard. Piacenza z pomocy, udzielanej przez organizację korzystają nie tylko katolicy, ale wszyscy chrześcijanie i ludzie innych religii. Przykładem są w większości muzułmańskie kraje, takie jak Syria i Irak, gdzie w wyniku wojny cierpią całe społeczeństwa. Im Kościół katolicki niesie pomoc bez względu na przynależność religijną.

W 2011 r. decyzją Benedykta XVI stowarzyszenie „ Pomoc Kościołowi w Potrzebie” zostało umocowane w prawie papieskim.

Główna siedziba stowarzyszenia znajduje się w Königstein w Niemczech. ”Pomoc Kościołowi w Potrzebie” ma swoje przedstawicielstwa w 23 krajach, także w Polsce.

(KiN)

Obserwuj nas na facebooku

Wpłać darowiznę